Do dyżurnego chorzowskiej komendy zadzwonił mężczyzna i powiadomił, że właśnie załączył się alarm na terenie pobliskich ogródków działkowych. Na miejsce skierowani zostali mundurowi z chorzowskiej "jedynki". Gdy weszli na teren ogródków, na terenie jednego z nich zauważyli młodego mężczyznę, który na ich widok zaczął uciekać. Włamywacz został zatrzymany, po czym sprawę przekazano sprawę śledczym.
Funkcjonariusze szybko dowiedli, że nie było to jedyne włamanie, którego dopuścił się młody mężczyzna. W sumie udowodniono mu jeszcze 19 innych przestępstw, ale niewykluczone, że będzie ich więcej, ponieważ sprawa wciąż jest rozwojowa. Mundurowi odzyskali również część skradzionych przez niego przedmiotów, zarówno tych ukrytych przez niego, jak i tych, które zdołał już sprzedać. 22-latek usłyszał już zarzuty. Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Za popełnione przestępstwa grozi mu nawet 10-letni pobyt w więzieniu.
Napisz komentarz
Komentarze