Pomimo że od meczu minęło prawie 1,5 roku to chorzowscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości stadionowej nadal nie odpuszczają, co zaowocował zidentyfikowaniem kolejnego stadionowego chuligana, który podczas meczu piłkarskiego pomiędzy drużynami Ruchu Chorzów i Górnika Łęczna, zakłócił porządek. Chuligan nie został zatrzymany bezpośrednio po rozegranym meczu, ale nie uchronił się przed odpowiedzialnością. Analiza materiału dowodowego pozwoliła policjantom na przedstawienie mu zarzutów.
Młody mieszkaniec Mysłowic był zaskoczony wizytą chorzowskich mundurowych, nie spodziewał się po takim czasie może zostać zatrzymany. Teraz zajmie się nim sąd rodzinny. - Czynności w sprawie identyfikacji kolejnych osób, które naruszyły przepisy ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, a także kodeksu karnego, są nadal prowadzone. Dotychczas zarzuty usłyszały już 24 osoby - informuje asp. Sebastian Imiołczyk, oficer prasowy chorzowskiej policji. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło: KMP Chorzów
Napisz komentarz
Komentarze