Polak, Węgier, dwa bratanki
Współpraca pomiędzy Chorzowem a Ózd, przede wszystkim ta realizowana w wymiarze kulturalnym, w ostatnich latach mocno się zacieśniła. Po wrześniowym występie stowarzyszenia Freeland z artystyczną grupą OMI, który miał miejsce w Chorzowskim Centrum Kultury, przyszedł czas na rewizytę u węgierskich przyjaciół. Freeland pojechał na Węgry na początku 2019 roku, by wziąć udział w Dniach Kultury Węgierskiej. Pod koniec maja Freelandersi ponownie odwiedzili Ózd. Tym razem z powodu... konkursu plastycznego.
- Pewnego dnia zadzwonił do mnie wiceprezydent miasta Ózd i spytał czy w naszym stowarzyszeniu są malarze. Odpowiedziałem, że w mieście na pewno znajdzie się wielu zdolnych, młodych artystów. Tak zaczęły się rozmowy na temat naszej ponownej wizyty na Węgrzech, a także organizacji konkursu, którego tematem przewodnim jest przyjaźń polsko-węgierska – mówi Grzegorz Nowak ze stowarzyszenia Freeland.
Wizyta w Ózd trwała od 23 do 26 maja. Chorzowianie zaprezentowali na Węgrzech prace, które zostały wyłonione w zorganizowanym uprzenio konkursie. Oceniało je jury, w którego składzie znalazł się chorzowski artysta Piotr Herla, reprezentująca urząd miasta Aleksandra Kurek, będąca głosem młodzieży Klaudia Pankowska, a także Karina i Grzegorz Nowakowie, ze stowarzyszenia Freeland.
Ze Sławikiem i Antallem w tle
Jednak celem wizyty chorzowian na Węgrzech była nie tylko wystawa. Freelandersi przygotowali również przedstawienie poświęcone polsko-węgierskim przyjaciołom, którzy podczas II wojny światowej wspólnie uratowali co najmniej 5 tys. Żydów. - Poprzez przedstawienie historii Sławika i Antalla chcieliśmy pokazać młodzieży jak wiele łączy nasze narody. Zostaliśmy bardzo dobrze przyjęci przez węgierską publiczność, a podczas całego naszego pobytu, spotkaliśmy się z niezwykłą gościnnością. Nie spodziewaliśmy się aż tak gorącego przyjęcia – zaznacza Hubert Buła, członek stowarzyszenie Freeland.
Muzyka, taniec, teatr i... piękne krajobrazy
Miasto Ózd położone jest w malowniczym plenerze u podnóża gór bukowych pomiędzy ujściem rzek Sajó i Hangony przy granicy ze Słowacją, 70 km od miasta Eger. Jest to drugie co do wielkości miasto w województwie Borsod-Abaúj-Zemplén. Ózd zamieszkuje 45 tys. osób. - Podczas naszego pobytu pokazano nam wiele wspaniałych miejsc – muzea, piękne tereny znajdujące się zarówno w Ózd, jak i poza miastem... zapewniono nam znakomitą opiekę, gospodarze robili wszystko, żebyśmy czuli się tam jak u siebie w domu – mówi Martyna Muskała ze stowarzyszenia Freeland.
- Pierwszego dnia odbyła się ceremonia, podczas której wspólnie z grupą artystyczną OMI zaśpiewaliśmy dwie piosenki: „Wind of Change” oraz „White Dove” grupy Scorpions. Był tam obecny prezydent Ózd, przedstawiciele władz tego miasta, a także inni, wysocy oficjele. Odczuwaliśmy presję, ale na szczęście zaprezentowaliśmy się z dobrej strony - dodaje jej koleżanka, Klaudia Pankowska.
Członkowie stowarzyszenia Freeland zaprezentowali się w Ózd w aż trzech sekcjach – muzycznej, tanecznej i teatralnej. Przygotowania do występów trwały od wrześnie ub.r. Chorzowianie postawili sobie za cel wysłanie do publiczności wyraźnego przekazu, mimo bariery językowej dzielącej oba narody. Udało się to, nie tylko dzięki zaprezentowaniu własnej interpretacji znanych anglojęzycznych utworów, do których podkłady przygotowali przyjaciele stowarzyszenia - członkowie zespołu Luz Blus z Iserlohn, oraz Witek Wolny.
- Wystąpiliśmy w szkole katolickiej, gdzie zaprezentowaliśmy pantomimę. Chcieliśmy w ten sposób sprawić, że zostaniemy zrozumiani, mimo granicy językowej. Publiczność świetnie nas przyjęła - mówi Hubert Buła.
Freelandersi mają nadzieję, że w niedalekiej przyszłości odwiedzą także inne miasta partnerskie Chorzowa. Liczą także na to, że już wkrótce zrewanżują się swoim węgierskim przyjaciołom, zapraszając do naszego miasta członków grupy artystycznej OMI. - Cały czas jesteśmy z nimi w kontakcie i mamy nadzieję, że do tego dojdzie. To grupa fantastycznych, bardzo utalentowanych ludzi, od których wiele moglibyśmy się nauczyć - mówi Martyna Muskała.
Tak wszystko się zaczęło
Kontakty Chorzowa z Ózd rozpoczęły się już w 1995 roku dzięki współpracy Sejmiku Samorządowego województwa katowickiego z Sejmikiem Samorządowym regionu Miszkolca. Początkiem współpracy było podpisanie porozumienia o współpracy. Trzy lata później podpisano Przysięgę Bliźniaczego Partnerstwa na zasadach Rady Gmin i Regionów Europy, który to dokument sformalizował stosunki pomiędzy miastami i sprawił, że to bliźniacze partnerstwo uznawane jest na arenie międzynarodowej.
W początkowej fazie współpraca koncentrowała się głównie na sporcie i kulturze, ale w miarę rozwoju stosunków partnerskich zaczęto także organizować wymiany grup szkolnych i harcerzy, środowiska artystycznego i organizacji pozarządowych. Projekty wymian przyjmują formę udziału w turniejach, w przeglądach teatralnych, festiwalach języków obcych, obozach harcerskich, wystawach, targach, warsztatach ekologicznych oraz roboczych wizytach studyjnych takich jak wizyta środowisk lekarskich czy służb bezpieczeństwa.
Tak jest do dziś, co widać m.in. na przykładzie ostatniej wyprawy chorzowian. Wydarzenie zostało organizowane przy współpracy chorzowskiej CUMY, stowarzyszenia Freeland, oraz miasta Ózd, a patronat nad nim objął prezydent Andrzej Kotala.
Napisz komentarz
Komentarze