Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 1 marca 2026 00:41
Reklama Baner reklamowy

Jesteśmy po to, by sobie pomagać

Mieszkała już w Mediolanie, Sydney i Paryżu, a od kilku lat przebywa w Nairobi, gdzie prowadzi autorski projekt Sewing Together. Co to takiego? Poprzez naukę szycia, pochodząca z naszego miasta Maja Kotala, aktywizuje tamtejsze kobiety, pomagając im zdobyć zawód krawcowej, dzięki któremu mogą polepszyć swoje życie.
Jesteśmy po to, by sobie pomagać

Jej przygoda z modelingiem zaczęła się, kiedy miała 16 lat. Wtedy wyjechała do Mediolanu. - To dało mi ogromną siłę, a także wzbudziło pragnienie dalszego podróżowania i odrywania świata. Kiedy tylko ukończyłam liceum, wiedziałam, że chcę zrobić sobie rok przerwy, by doświadczyć czegoś nowego. Chciałam skupić się na nauce języka, dlatego wybór padł na Australię, która wydawała mi się najciekawsza - mówi Maja Kotala.

Jak sama przyznaje, wyjechała do Australii marząc o podjęciu tam studiów. Tak też się stało, ponieważ niedługo później rozpoczęła naukę w jednej z najlepszych szkół projektowania mody - Fashion Design & Technology - TAFE w Sydney. Po zakończeniu studiów wyjechała do Paryża, gdzie przez parę lat rozwijała swoją karierę zawodową. Później przyszedł czas na kolejny etap, który - jak sama przyznaje - rozpoczęła z wewnętrznej potrzeby zachowania balansu w życiu.

- Miałam ogromne szczęście, że znalazłam się w takim punkcie, w jakim jestem obecnie. Zawdzięczam to ludziom, których spotkałam na swojej drodze, dlatego sama też chciałabym być pomocna dla innych. Tak zrodził się pomysł wykorzystania całej swojej wiedzy modelki, projektantki, sprzedawcy i agentki modowej, do stworzenia programu Sewing Together - wyjaśnia Maja Kotala.

Inicjatywa powstała w 2018 roku. Wówczas chorzowianka przebywała w Ugandzie, gdzie zaangażowała się działania w Social Innovation Academy w Mpigi, która pomaga miejscowej ludności w realizowaniu pomysłów na lokalny biznes. W kolejnym roku wyjechała do Nairobi w Kenii, gdzie przebywa do dziś, prowadząc kursy dla kobiet. W ten sposób pomaga im zdobyć umiejętności umożliwiające im podjęcie pracy zarobkowej.

- Wdzięczność lokalnej społeczności jest czymś, czego nie da się opisać słowami. Łzy radości i spełnienia najdobitniej pokazują, że to co robię, ma sens. Bardzo bym chciała, żeby więcej osób angażowało się w podobne przedsięwzięcia i pomagało sobie nawzajem. To, kim jesteśmy i skąd pochodzimy, nie powinno stać na przeszkodzie w tym, by pomoc drugiemu człowiekowi - zaznacza.

Sewing Together funkcjonuje głównie ze środków własnych oraz darowizn przekazywanych przez osoby popierające inicjatywę. Program wspierany jest za pośrednictwem platform croudfoundingowych oraz poprzez sprzedaż kolekcji powstającej podczas jego realizacji.

- Aktualnie pracuję nad drugim etapem Sewing Together w Kenii. Po wyszkoleniu dziewczyn w Nairobi Girls Trening Center, chciałabym stworzyć dla nich stałe miejsce pracy w Mombasie. Będzie to nie tylko centrum szkoleniowe, ale i miejsce produkcji ze sklepikiem, w którym będzie można kupić nasze wyroby - mówi Maja Kotala. - Zachęcam do zakupienia od nas symbolicznego t-shirtu, ponieważ cały dochód ze sprzedaży jest przeznaczany na rozwój Sewing Together. Jedna koszulka to jeden tydzień edukacji dla jednej z dziewczyn - dodaje.

Jeżeli zainteresowała Was historia Mai Kotali i chcielibyście dowiedzieć się więcej na temat podejmowanych przez nią inicjatyw, będziecie mieć ku temu okazję 6 sierpnia. Spotkanie z chorzowianką odbędzie się o godzinie 18:00 w strefie młodych #Wolka przy ul. Wolności 3. Więcej informacji znajdziecie NA STRONIE WYDARZENIA na Facebooku.

 

Fot. Maja Kotala


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: BalcerekTreść komentarza: No Michałek w doświadczeniem technokraty działającego w korpo wie co boli małych przedsiebiorców.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 13:55Źródło komentarza: PiS bierze odpowiedzialność za rozwój Chorzowa i wzmacnia współpracę z Szymonem MichałkiemAutor komentarza: WaniaTreść komentarza: Nooo. To tera dawać te 7 milionow na Ruch yno szybko, bo potrzeba na podwyzki prezesow - wiadomo. To tera fundacja Yno-n Profit. Yno RuchData dodania komentarza: 26.02.2026, 18:35Źródło komentarza: Były przewodniczący rady miasta uniewinniony. Zeznania głównego świadka podważoneAutor komentarza: GalimatiasTreść komentarza: Miastem powinni zarządzać osoby z miasta Chorzów którzy znają prawdziwe potrzeby i problemy mieszkańców,a nie jacyś z Bobrownik i Rudy Śląskiej.Oni tu nie są w innym celu i wszyscy wiedzą w jakim .Data dodania komentarza: 26.02.2026, 12:42Źródło komentarza: Chorzów ma nowego wiceprezydentaAutor komentarza: Wojtuś.Treść komentarza: A miało być tak pięknie. Miała zostać zamknięta estakada, miały się zes4ać Katowice i Bytom żeby się dorzucić do obwodnicy. I co Panie Michałek? Rykoszetem oberwały Świętochłowice i stadionowy kolega. Kolega Beger się zastanowi, z kim sobie robi słitfocie na stadionie i czy jest to warte tych 6 milionów.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 22:07Źródło komentarza: Wiceprezydent Świętochłowic o skutkach zamkniętej estakady: Wierzę, że nie dojdzie do roszczeń i sporu sądowegoAutor komentarza: noraTreść komentarza: Już pokazali 8 lat. Pan premier powiedział cpk cał pis kradnie.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 19:32Źródło komentarza: PiS bierze odpowiedzialność za rozwój Chorzowa i wzmacnia współpracę z Szymonem MichałkiemAutor komentarza: JTOTreść komentarza: Ważne jest, aby dogadać się z Kasztanem. Póki co, tylko Stadion dla Chorzowa Coco Jambo i do przodu co tam estakada.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 18:19Źródło komentarza: Wiceprezydent Świętochłowic o skutkach zamkniętej estakady: Wierzę, że nie dojdzie do roszczeń i sporu sądowego
Reklama
Reklama