Kandydaci do senatu mówią o swoich programach

Wybory

Wybory parlamentarne zbliżają się wielkimi krokami. Największe emocje budzą jak zwykle wybory do sejmu, ale tym razem skupimy się na kandydatach do senatu. W naszym okręgu o głosy wyborców powalczy przede wszystkim trzech kandydatów – Henryk Mercik (KO), Dorota Tobiszowska (PiS) i Dawid Kostempski, który założył własne ugrupowanie – Koalicja Obywatelska Dawida Kostempskiego.

Uznanie ślōnskiej gōdki za język regionalny, inwestycje drogowe, a nawet... budowa stadionu dla Ruchu Chorzów. To tylko kilka propozycji wymienionych przez trójkę głównych kandydatów z naszego okręgu. Pytaliśmy ich o najważniejsze punkty programu wyborczego, a odpowiedzi prezentujemy poniżej.

Henryk Mercik (KO)

Startuję do senatu dlatego, że jestem głęboko przekonany o konieczności udziału państwa w pilnym rozwiązaniu przynajmniej trzech śląskich problemów. Pierwszy to ekologia, drugi - rewitalizacja. Trzecim tematem ochrona górnośląskiego dziedzictwa, nie tylko w aspekcie materialnym, ale również kulturowym, w tym uznanie języka i tożsamości.

Przez lat przemysłowej prosperity industrialna część Górnego Śląska została wykorzystana i zużyta, przynosząc dochody potrzebne dla rozwoju innych części Polski. W tej chwili mam wrażenie, że została porzucona, bo przecież defilada, czy darmowy koncert na stadionie nie rozwiążą problemu smogu, wynikającego z niskiej emisji, czy gigantycznego problemu składowisk odpadów, które powstawały najczęściej na poprzemysłowych terenach. Terenach, które jak przypomnę, w czasach funkcjonowania kopalń i hut należały do państwa. Gigantycznym problemem jest stan tysięcy budynków zlokalizowanych w naszych miastach, nie tylko w Bytomiu, ale i w Świętochłowicach, w Chorzowie II, Siemianowicach, rudzkich dzielnicach Ruda czy Orzegów.

Problemów ludzi tam mieszkających nie rozwiążą ani samorządy, ani nieudane programy rządowe takie jak „Mieszkanie+”. Tu potrzebne są konkretne pieniądze i rozwiązania prawne. Nie kiedyś, ale już, teraz. Chcę się zająć kwestiami dotyczącymi ochrony zabytków. Niestety polskie prawo jest ułomne i właściciel zabytku, który o swoją własność nie dba, lub świadomie doprowadza obiekt do ruiny może czuć się całkowicie bezkarnie. Przypomnę tylko, że nasze województwo szybko się wyludnia, a degradacja tkanki miejskiej nie zachęca do osiedlania się tutaj, dlatego rewitalizacja miast jest kluczowym obszarem moich zainteresowań zawodowych i politycznych.

Będę również żądał powrotu do sprawy, którą poparło ponad 140 tys. osób, tj. projektu ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Chcę uznania ślōnskiej gōdki za język regionalny, a Ślązaków za mniejszość etniczną. Uznania prawnego, dlatego że wyniki ostatniego spisu powszechnego jasno pokazują, że taki język i taka mniejszość istnieje. Nie godzę się na to, żeby jakakolwiek inicjatywa ustawodawcza obywateli trafiała do parlamentarnego kosza lub niszczarki. Chcę też, aby nasze dzieci mogły uczestniczyć w lekcjach edukacji regionalnej, nie tylko tam, gdzie samorządy na to stać, ale we wszystkich szkołach naszego regionu. Tylko wtedy wychowamy świadomych mieszkańców, dumnych ze swej małej ojczyzny, chcących związać z Górnym Śląskiem swe dorosłe życie.

Dorota Tobiszowska (PiS)

Do Senatu kandyduję z konkretnym programem opartym na bardzo ważnych dokumentach. Są to „Strategia na rzecz odpowiedzialnego rozwoju” oraz „Program dla Śląska”.

„Program dla Śląska” jest jednym z projektów strategicznych Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR). Śląsk jest uznany w SOR za jeden z kluczowych obszarów interwencji z poziomu krajowego. Program dla Śląska obejmuje ponad 70 przedsięwzięć w różnych dziedzinach, które mają być dla Śląska bodźcem rozwojowym. Ten Program ma na celu doprowadzenie w perspektywie długoterminowej do zmiany profilu regionu i zastępowanie tradycyjnych sektorów gospodarki nowymi przedsięwzięciami.

Dzięki „Programowi dla Śląska”, który zapewnia rządowe wsparcie dla naszego województwa w wysokości ponad 55 mld zł, możemy liczyć na szybki rozwój Śląska. Ważnymi elementami tego programu są środki przeznaczone na ochronę środowiska. Program „Infrastruktura i Środowisko”, to 1 mld zł na termomodernizacje zasobów komunalnych miast. Tu zachęcam spółdzielnie mieszkaniowe, wspólnoty oraz samorządy m.in. Chorzowa do korzystania z tych środków.

Ważnym elementem rozwoju jest również Fundusz Dróg Samorządowych. Środki przekazane powiatom i gminom pomogą samorządom na szybsze rozwiązywanie przynajmniej części problemów związanych z transportem. Już niedługo wielu mieszkańców odczuje dużo lepszy standard poruszania się po lokalnych drogach. Nie zapominamy również o uruchomieniu wielu połączeń PKS w mniejszych miejscowościach.

Podstawą jest rozwój średnich i małych przedsiębiorstw oraz powstawanie start-up’ów nowoczesnych technologii teleinformatycznych. Śląsk to przyjazne miejsce dla przedsiębiorców, w którym znajdą dobrze przygotowanych i wyszkolonych pracowników i kadry. Angażuję się w rewitalizację terenów pogórniczych, będąc w Komitecie Rewitalizacji w Rudzie Śląskiej. Staram się by tereny po kopalniach oraz obszary, na których działalność górnicza odcisnęła swoje piętno, doprowadzić do stanu, by samorządy mogły korzystać w przyszłości w sposób racjonalny z pożytkiem dla lokalnej społeczności.

Bardzo boli mnie sytuacja Świętochłowic, gdzie występują ogromne problemy finansowe. Niezrealizowane obietnice dotyczące rewitalizacji Stawu Kalina, remontu stadionu oraz duża degradacja centrum, dzielnicy Lipiny oraz Chropaczów powodują, że chcę wspierać wszelkie działania, by w przyszłości Świętochłowice odzyskało należne miejsce w naszej aglomeracji.

Dla mnie bardzo istotnym elementem wspierania działań na rzecz mieszkańców, to ochrona Parku Śląskiego przed wycinką drzew i zagospodarowaniem tego wyjątkowego terenu przez deweloperkę. Dlatego też ważne jest aby powstał Park Kulturowy na jego terenie. Park Śląski powinien być chroniony w sposób szczególny, bo to dobro nie tylko mieszkańców Chorzowa, Katowic czy Siemianowic, ale mieszkańców całej aglomeracji.

To główne założenia mojej pracy w senacie na rzecz mieszkańców naszej małej ojczyzny.

Dawid Kostempski

W Senacie RP chcę zadbać o problemy, z którymi od lat borykają się mieszkańcy naszego regionu. A mianowicie sprawić, aby powstały podstawy prawne do uruchomienia strumienia pieniędzy rządowych na remonty kamienic w naszych miastach. Głównie w tych mocno obciążonych przemysłem ciężkim.

Ponadto zasługujemy także na jeden spójny program za którym pójdą pieniądze, dotyczący walki ze smogiem. Poprawa jakości powietrza to mój priorytet. Chorzowowi potrzebna jest obwodnica D79, o którą będę zabiegał w Warszawie, przebiegająca od Stadionu Śląskiego, aż po tereny po byłej Hucie Kościuszko. Moim punktem programu wyborczego jest także stadion Ruchu Chorzów i znalezienie finansowania dla jego budowy.

Tomasz Breguła

Udostępnij:


wybory2019senatHenryk MercikDorota TobiszowskaDawid KostempskiKOPiSChorzówokręg katowicki

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz