REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyGłos RadnegoSesje Rady MiastaWładze MiastaWybory

Punkt w Pawłowicach

Sport

W ostatniej kolejce rundy jesiennej „Niebiescy” zremisowali na wyjeździe z Pniówkiem Pawłowice 1:1.

REKLAMA

Łukasz Bereta – trener Ruchu Chorzów

Remis trzeba przyjąć z zadowoleniem. Mecz był ciężki, a boisko bardzo wąskie i nie sprzyjało naszej grze. Ciężko było stworzyć sytuacje, jakie byśmy chcieli, więc cieszymy się z tego jednego punktu na koniec rundy jesiennej. Nie zakładaliśmy, że na koniec rundy jesiennej będziemy na tak wysokim miejscu. Kiedyś nawet jeden z kibiców powiedział, że jeśli będziemy w pierwszej piątce, to będzie sukces. To miejsce będzie wyższe, więc jesteśmy zadowoleni.

Michał Mokrzycki – Ruch Chorzów

Ten punkt wywieziony z Pawłowic nie satysfakcjonuje nas w pełni, bo chcielibyśmy w każdym meczu zdobywać trzy punkty, ale myślę, że mimo wszystko trzeba go szanować. Boisko nam dzisiaj również odrobinę nie sprzyjało, ciężko się gra w takich warunkach. Dzisiaj było dosyć dużo gry górą, przez co trudno było nam narzucić własny styl gry. Cieszą nas punkty zwrócone przez Komisję Licencyjną, które sami wywalczyliśmy, więc się nam należały, dziękujemy wszystkim kibicom za wsparcie zarówno na własnym boisku jak i na wyjazdach, daje to nam mówiąc kolokwialnie „pozytywnego kopa” w każdym meczu. Podsumowując całą rundę, biorąc pod uwagę początkowe, ogromne problemy, myślę, że możemy być zadowoleni z wysokiego miejsca w tabeli. Fajnie gramy w piłkę i chcemy sumiennie przygotować się do rundy wiosennej, żeby móc walczyć o jak najwyższe cele.

Mateusz Bartolewski – Ruch Chorzów

Przyjechaliśmy tutaj wygrać mecz i zgarnąć trzy punkty, aczkolwiek z przebiegu całego spotkania trzeba szanować ten jeden punkt, bo drużyna przeciwna miała swoje okazje, aby wyjść na prowadzenie. Mecz ogólnie szarpany moim zdaniem, dużo gry podaniami, dużo walki, więc dla widzów on na pewno nie był przyjemny. Nie chciałbym narzekać na warunki, ale nie sprzyjały one temu, co lubimy grać. Mieliśmy problemy, żeby utrzymywać się przy piłce, bo boisko było naprawdę bardzo wąskie. Staraliśmy się przejść do gry długimi podaniami, ale nam to nie wyszło. Sytuacji może nie mieliśmy zbyt wiele, ale strzeliliśmy bramkę i szkoda, że nie udało się tego prowadzenia utrzymać. Bardzo nas ucieszyło oddanie dwóch punktów, a dzisiejszy jeden sprawi, że jesień już na pewno zakończymy jako wicelider, bo drużyny będące za nami bez względu na wynik nas nie przeskoczą. To taki fajny prezent  świąteczny. Podsumowując rundę mogę powiedzieć, że nieważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz. Taka jest prawda, więc cieszymy się z drugiego miejsca na koniec rundy jesiennej.

Tomasz Nowak – Ruch Chorzów

Pierwsza połowa w naszym wykonaniu bardzo dobra, druga trochę słabsza, ale możemy być zadowoleni z tego jednego punktu, ponieważ był to dla nas ciężki teren, boisko nam nie pomagało, było bardzo wąskie, sędziowie też się dzisiaj nie spisali, ale możemy być zadowoleni z wyniku. Bardzo dobrze zagrała dziś nasza defensywa.

Tomasz Foszmańczyk – Ruch Chorzów

Trzeba przyjąć ten remis z pokorą. Z jednej strony mogliśmy wygrać, ale Tomek zagrał dziś super mecz i wybronił kilka sytuacji. Źle weszliśmy w ten mecz, później było zdecydowanie lepiej, ale na tym trudnym terenie trzeba cieszyć się z tego punktu. Nie jesteśmy takimi krezusami, żeby wygrywać wszystko tydzień w tydzień. Nawet śmialiśmy się w szatni, że jeżeli będzie remis, to i tak trzy punkty w tym tygodniu zdobędziemy i tak się stało. Cieszymy się, że będziemy mogli teraz odpocząć, bo nałożyło nam się w tej rundzie wiele meczów, zawirowań. Myślę, że jesteśmy w niezłej formie, ale ten odpoczynek się przyda i będziemy walczyć wiosną o to, żeby wygrywać w każdym meczu, a czy to da jakiś upragniony sukces? Zobaczymy.  Na tę chwilę cieszymy się, że wywalczyliśmy tyle punktów, wyszliśmy z dołka i możemy patrzeć spokojnie w przyszłość. Dziękujemy byłym zawodnikom, Pawłowi Mandryszowi, Robertowi Obstowi, Wojtkowi Kędziorze, że w ostatniej chwili podpisali ugody i dzięki temu odzyskaliśmy dwa punkty. Choć już tu nie grają, widać, że nadal mają Ruch w sercu. Tu jest taki klimat, że każdy chce dobrze dla tego Klubu. Szacunek dla nich za to.

Pniówek Pawłowice Śląskie – Ruch Chorzów 1:1 (0:1)

0:1 Mariusz Idzik, 37 min.
1:1 Mateusz Szatkowski, 69 min.

Pniówek: Gocyk – Glenc, Ciuberek, Szary, Zajączkowski – Łaski (85 Paleczny), T. Dzida, Musioł, Weis – Caniboł, Szatkowski (79 Siwek); trener: Grzegorz Łukasik.
Rezerwowi: Świerczek, Obara, Morcinek, Trąd, Ł. Dzida.

Ruch: T. Nowak – Lechowicz, Kasolik, Mokrzycki, Kowalski – Duchowski (73 Podgórski), Sikora – Paszek (66 Winciersz), Foszmańczyk, Bartolewski – Idzik; trener: Łukasz Bereta.
Rezerwowi: Smug, Machała, Iwan, J. Nowak, Tsuleiskiri.

Żółta kartka: Musioł.
Sędziował: Robert Kowalczyk (Częstochowa).

Źródło: Ruch Chorzów

Wojciech Czaputa

Udostępnij:


Ruch ChorzówNiebiescy3 ligaPniówek PawłowiceremiskomentarzeŁukasz BeretaMateusz BartolewskiTomasz NowakMichał MokrzyckiTomasz Foszmańczyk

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

14
Sobota
Grudzień 2019
Grudzień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
252627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12345
imieniny:
Alfreda, Izydora, Zoriny