REKLAMA
REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyGłos RadnegoSesje Rady MiastaWładze MiastaWybory

Seria przerwana

Sport

W zaległym meczu 8. kolejki III ligi Ruch przegrał na wyjeździe z Gwarkiem Tarnowskie Góry 0:2. Seria siedmiu spotkań bez porażki została przerwana.

REKLAMA

Łukasz Bereta – trener Ruchu Chorzów

W pierwszych słowach chciałbym pogratulować rywalom trzech punktów. Jeśli chodzi o przebieg spotkania, to myślę, że nie zagraliśmy słabego meczu, było wiele sytuacji, w których mogliśmy strzelić bramkę, ale brakowało tej kropki nad "i", z którą mecz na pewno ułożyłby się inaczej i zdobylibyśmy chociaż jeden punkt. Samo boisko pozostawiało również wiele do życzenia. Preferujemy grę dołem i utrzymywanie się przy piłce, a murawa wymuszała grę dłuższymi podaniami czy szukania stałych fragmentów gry. W tym aspekcie byliśmy gorsi, Gwarek właśnie po takiej sytuacji zdobył drugą bramkę i dlatego przegraliśmy to spotkanie.

Krzysztof Górecko – trener Gwarka Zabrze

Mamy powody do zadowolenia, wygraliśmy mecz, a takie było założenie, aby dzisiaj zwyciężyć i dołączyć do czołówki. Dziękuję za gratulacje. Moim zdaniem, pomimo tego, że Ruch przegrał, to jest głównym faworytem tej ligi, łącznie z Polonią Bytom. Mają oni ten handicap, że posiadają zespół zawodowy, mogą trenować dwa razy dziennie i nie muszą chodzić do pracy. Podobnie jak z Polonią, chłopcy byli w pracy, nie zdążyli na zbiórkę, ale zostawili na boisku kawał charakteru i wygrali mecz. Ruch to świetna drużyna z dobrymi zawodnikami. Oglądaliśmy ich kilka razy i wiedzieliśmy, że atakują sporą ilością zawodników. Nastawiliśmy się na to, że w tyłach będą wolne przestrzenie, które uda się nam wykorzystać. Choć to się nie udawało, to mecz się tak ułożył, że zdobyliśmy pierwsi bramkę i mogliśmy to spotkanie kontrolować. Pełen szacunek dla moich chłopaków. Zwyciężyli, napracowali się niemiłosiernie, więc należy im pogratulować. Duże brawa.

Mateusz Lechowicz – Ruch Chorzów

Jadąc tutaj spodziewaliśmy się, że będzie to trudny teren. Boisko było, jakie było, ale przeciwnik miał takie same warunki do gry jak my. Byliśmy nastawieni do grania w piłkę, dobrze weszliśmy w mecz, mieliśmy kilka sytuacji, ale nie udało się zdobyć bramki. Gwarek wykorzystał okazje, które miał i to on zwyciężył w tym spotkaniu. Zostawiliśmy dzisiaj sporo zdrowia na boisku. Nie możemy też wymagać tego, że Mariusz będzie nam zapewniał 3 punkty. Jesteśmy drużyną i każdy musi dawać z siebie wszystko. Kibice na pewno są dużym wzmocnieniem dla nas, dla całego klubu i ludzi z nim związanymi, bo dzięki nim ten klub istnieje. Mam nadzieję, że będą z nami i będą nas wspierali w walce o 3 punkty.

Tomasz Foszmańczyk – Ruch Chorzów

 W tym sezonie nasze DNA jest takie, żeby grać piłką i może to brzmi tak górnolotnie, ale tak właśnie jest i będziemy się tego trzymać. Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu i taki był. Wydaje mi się, że na tym trudnym boisku chcieliśmy grać w piłkę i momentami naprawdę nieźle to wyglądało. Dobrze wyprowadzaliśmy akcje do boku i brakowało tego, co szwankuje od jakiegoś czasu, czyli ostatniego podania. Ciężko też wymagać, żeby Mariusz wykorzystywał wszystkie sytuacje, bo  robi co może, stara się, ale nie zawsze będzie mu wpadać. Wszyscy się staramy grać jak najlepiej, ale dzisiaj niestety na tym ciężkim boisku to nie wystarczyło. Gdybyśmy to my otworzyli mecz, to grałoby nam się dużo łatwiej – co jest zresztą oczywiste – i wtedy pewnie to my byśmy się po meczu bardziej cieszyli. Niepotrzebnie daliśmy się skontrować. Trzeba oddać Gwarkowi, że wygrał z nami i na tę chwilę okazał się lepszym zespołem, bo zdobył trzy punkty. Ruch na pewno się nie załamie, będziemy dalej grać to samo. Nie mogę się już doczekać sobotniego meczu. Mam nadzieję, że kibice wrócą na Cichą i pomogą nam w zdobywaniu kolejnych punktów.

Gwarek Tarnowskie Góry – Ruch Chorzów 2:0 (1:0)

1:0 Kamil Bętkowski, 24 min.
2:0 Przemysław Oziębała, 73 min.

Gwarek: Wiśniewski – Dyląg (59 Oziębała), Dzido, Polak, Pipia – Timochina, Cholerzyński – Pączko, Kuliński (80 Pach), Bętkowski (82 Przystalski)– Jarka; trener: Krzysztof Górecko.
Rezerwowi: Rosół, Mazurek, Joachim, Kowalczyk.

Ruch: Smug – Lechowicz, Kasolik, Kulejewski (86 Duchowski), Kowalski – Mokrzycki, Foszmańczyk – Winciersz (71 Rudek), Podgórski (86 Tsuleiskiri), Bartolewski (76 Paszek)– Idzik; trener: Łukasz Bereta.
Rezerwowi: T. Nowak, Iwan, Dąbrowski.

Żółte kartki: Pipia, Cholerzyński.
Czerwona kartka: Konrad Pipia za drugą żółtą, 79 min.
Sędziował: Leszek Lewandowski (Zabrze).

Źródło: Ruch Chorzów

Wojciech Czaputa

Udostępnij:


Ruch ChorzówNiebiescy3 ligaGwarek Tarnowskie Górypiłka nożnasportmeczTomasz FoszmańczykŁukasz BeretaKrzysztof GóreckoMateusz Lechowicz

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

21
Poniedziałek
Październik 2019
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
123
imieniny:
Celiny, Hilarego, Janusza