REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoSportRozrywkaInneTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWyboryChorzowskie KomentarzeKontakt24

Nie dostały licencji w Polsce, więc... zagrają w lidze czesko-słowackiej

Sport

Mimo że spadły z najwyższej klasy rozgrywkowej, to jednak w niej zagrają. Tylko nie w Polsce, ale w Czechach i na Słowacji. Jak poinformował KPR Ruch Chorzów, nasze szczypiornistki od przyszłego sezonu będą rywalizować nie tylko na drugim szczeblu naszych rodzimych rozgrywek, ale także w MOL Lidze.

MOL Liga istnieje od 2002 roku, początkowo jako Women Handball International League, zrzeszając najlepsze ekipy z Czech i Słowacji. W pierwszym sezonie, rozegranym blisko 20 lat temu, występowała w niej także drużyna z Austrii - Hypo Niederösterreich, która okazała się najlepsza. Teraz - po raz pierwszy w historii - w MOL Lidze zagra zespół z Polski.

Do ligi czesko-słowackiej dołącza KPR Ruch Chorzów. Będzie czternastym klubem w rozgrywkach - obok dziewięciu ekip z Czech (Banik Most, Slavia Praga, Sokol Poruba, Zora Ołomuniec, Sokol Pisek, Handball Zlin, DHC Pilzno, HK Hodonin i Hazena Kynzvart) i czterech ze Słowacji (Iuventa Michalovce, Slovan Duslo Sala, DAC Dunajska Streda i Tatran Stupava).

- Zależało nam na tym, żeby nadal grać na najwyższym poziomie. Sportowy aspekt jest dla nas najważniejszy. W pierwszej lidze polskiej, w której mamy występować, jest obecnie 11 zespołów. Nie można jednak wykluczyć, że będzie ich mniej, bo z niektórych klubów docierają niepokojące sygnały. Według terminarza w tym roku mamy rozegrać zaledwie dziewięć meczów. Dla porównania - w końcówce poprzedniego sezonu Superligi zagraliśmy dziewięć spotkań w nieco ponad miesiąc. Uznaliśmy więc, że warto pokazać się także gdzie indziej - podkreśla prezes KPR Ruch Chorzów Krzysztof Zioło.

MOL Liga przed tym sezonem została powiększona o dwa zespoły i będzie w niej rywalizować 14 drużyn. Tymczasem PGNiG Superliga Kobiet od dwóch lat składa się tylko z ośmiu ekip. Jak podreślił prezes Niebieskich, ośmiozespołowa liga nie niesie za sobą wielu pozytywnych aspektów. Rywalizacja z zespołami z Czech i Słowacji stwarza natomiast nowe opcje dla klubu i wydaje się być rozsądną opcją, zwłaszcza w obliczu kontrowersji związanych z nieprzyznaniem mu licencji, o czy pisaliśmy TUTAJ.

- Dla nas to także nowe możliwości marketingowe. Będziemy chcieli nawiązać współpracę z firmami, które inwestują w Czechach i na Słowacji. Chcielibyśmy przedstawić im nasz projekt - dodaje Krzysztof Zioło.

Ruch rozegra w MOL Lidze 26 spotkań, 13 u siebie i 13 na wyjeździe, pierwsze 4 września br., a ostatnie 13 kwietnia 2022 r. Później zespoły z Czech i Słowacji osobno walczyć będą o wyłonienie swoich mistrzów.

Niebieskie już w pierwszej kolejce czeka duże wyzwanie. Podopieczne Vita Teleky’ego zmierzą się na wyjeździe z aktualnym mistrzem MOL Ligi oraz mistrzem Czech Banikiem Most. Tydzień później odbędzie się pierwszy mecz w Chorzowie - z Zorą Ołomuniec. Oprócz MOL Ligi Ruch wystąpi także w I lidze polskiej, w której rozgrywki rozpoczną się w weekend 25/26 września.
 

Tomasz Breguła

Udostępnij:


MOL LigaCzechySłowacjaKPR Ruch Chorzów

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

30
Piątek
Lipiec 2021
Lipiec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
imieniny:
Julity, Ludmiły, Zdobysława