REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoSportRozrywkaInneTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWyboryChorzowskie KomentarzeKontakt24

Teleky: Zrobimy z naszej strony wszystko, by Chorzów nie był na ostatnim miejscu

Sport

KPR Ruch Chorzów po niezwykle zaciętym meczu wygrał ze Startem Elbląg 28:27 (14:12). Spotkanie skomentowali trenerzy obu drużyn.

Vit Teleky (trener Ruchu)

Emocje były, dla kibiców był to bardzo dobry mecz. Cały tydzień przygotowywaliśmy się na Elbląg, zmieniliśmy trochę obronę. Myślę, że dobrze zrobiliśmy - nie tylko dlatego, że wygraliśmy. Było widać pozytywy w obronie.  Dziewczyny walczyły. Powiedzieliśmy sobie: liga jeszcze się nie skończyła, gramy do końca. Pierwszą połowę zagraliśmy taktycznie super. Uciekł nam trochę początek drugiej połowy. To się zdarzało we wcześniejszych meczach - 5, 10, 15 słabszych minut i tak Ruch przegrywał mecze. Dziś takich słabych minut było tylko 5, dlatego wygraliśmy. Wierzyłem w dziewczyny do ostatniej sekundy i wierzę w nie do końca ligi. Musimy wierzyć w siebie, bo jak nie będziemy wierzyć, to nie dojdziemy do celu, jakim jest wygrywanie meczów czy utrzymanie się w lidze. Musimy razem ciągnąć to w jedną stronę. Jestem zadowolony ze zwycięstwa, pracy przed nami jest jeszcze dużo. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Mamy jeszcze dużo meczów. Zrobimy z naszej strony wszystko, by Chorzów nie był na ostatnim miejscu, tylko gdzieś wyżej.  

Andrzej Niewrzawa (trener Startu)

Szkoda, że nie był to horror z happy endem dla Startu. Trzeba sobie powiedzieć uczciwie, że ten mecz to była totalna karuzela. Mieliśmy swoje szanse, w pierwszej połowie kilka czystych sytuacji przestrzelonych, po których poszły kontry i bramki dla rywala. Był taki moment na początku drugiej połowy, gdzie mieliśmy piłkę na 4 bramki do przodu, ale to się załamało.  Mieliśmy w końcówce piłkę na zwycięstwo. Przydarzyły się jakieś indywidualne błędy zawodniczek, ale jest rywal, jest presja, ostatnie minuty. Los bywa taki, że straciliśmy piłkę, rzucił Chorzów. To bardzo boli, ale z drugiej strony jest to jakieś doświadczenie na przyszłość, żeby próbować innych rozwiązań, może przydałoby się więcej spokoju. A najlepiej nie doprowadzać do takich sytuacji nerwowych, tylko prowadzić 3-4 bramkami w końcówce. To byłoby optymalne rozwiązanie, ale tak się nie stało, więc nie ma o czym rozmawiać. Gratuluję zespołowi Ruchu, gratuluję Vitowi Teleky’emu, bo to jego pierwsze zwycięstwo w nowym klubie, na pewno ważne. Ostatnie dwa mecze zagraliśmy zwycięskie, myśleliśmy, że tę passą podtrzymamy. Niestety, teren chorzowski jest i dla Startu, i dla wszystkich drużyn ciężki, i nie chodzi tu o śląskie powietrze, ale o waleczny zespół z Chorzowa, który stawia trudne warunki.  Tabela się tak ułożyła, że są pierwsze cztery zespoły i cztery drużyny w dolnej połówce. Piąte miejsce jest osiągalne dla wszystkich drużyn z miejsc 5-8 i o to się będzie toczyła walka.

Źródło: KPR Ruch Chorzów

Wojciech Czaputa

Udostępnij:


KPR Ruch ChorzówNiebiescypiłka ręcznaPGNiG Superliga KobietwygranaEKS Start ElblągVit TelekyAndrzej Niewrzawa

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

4
Czwartek
Marzec 2021
Marzec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1234
imieniny:
Adrianny, Kazimierza, Wacława

Werwa Sport