Radni zadecydowali. Miasto wykupi akcje Ruchu

Miasto

Dzisiaj o godzinie 09:00 rozpoczęła się nadzwyczajna sesja Rady Miasta, zwołana na wniosek Prezydenta Chorzowa Andrzeja Kotalę. Głównym tematem posiedzenia było wykupienie przez miasto akcji Ruchu Chorzów na kwotę 2 mln zł. Ostatecznie radni poparli wniosek.

REKLAMA

Przypomnijmy, że dzisiejsza decyzja odnośnie wykupienia przez miasto akcji klubu, mogła zostać podjęta już podczas marcowej sesji, ale wówczas radni zadecydowali o tym, aby nie wprowadzać tego tematu do porządku obrad. Argumentem było zbyt późne przekazanie im wszystkich niezbędnych informacji odnośnie całej sprawy.

Na posiedzeniu, które rozpoczęło się punktualnie o 09:00 pojawili się także członkowie zarządu Ruchu, na czele z prezesem Januszem Patermanem. Sesja zaczęła się dosyć nerwowo za sprawą radnej Marioli Roleder, która podczas zgłaszania wniosków formalnych zaapelowała o... odwołanie sesji.

- Uważam, że zwołanie tej sesji to naruszenie dobrych obyczajów pomiędzy radą, a organem wykonawczym. Nie ma uzasadnienia dla zwoływania dodatkowej sesji dla tego typu sprawy – powiedziała Roleder. - W tym momencie wygłosiła pani pewna konkluzję – stwierdził przewodniczący Rady Miasta Krzysztof Hornik.- Ja dopuściłem panią do głosu z wnioskiem formalnym i on nie został sprecyzowany. Rozumiem, że pani wycofuje się z wniosku formalnego? - pytał - Nie nie wycofuje się. Wniosek brzmi: uznać sesję za nieważną – odpowiedziała radna. Po tych słowach nastąpiło zamieszanie w związku z czym zarządzono 5-minutową przerwę.

Po wznowieniu posiedzenia głos zabrał radny Waldemar Kołodziej, który przypomniał o sytuacji z poprzedniej sesji, kiedy kwestia Ruchu nie została włączona do porządku obrad oraz zaapelował, aby temat został dzisiaj podjęty. Po wystąpieniu radnego, nastąpiło głosowanie nad wnioskiem Marioli Roleder, który został odrzucony.

W kolejnym punkcie Małgorzata Kern – Skarbnik Miasta przedstawiła projekt uchwały na zakup akcji Ruchu. Po jej wystąpieniu, pytanie do Andrzeja Kotali skierował Marek Kopel. Były prezydent oczekiwał przedstawienia tego, czy prywatni inwestorzy również opłacili tę część zobowiązań, co do której się zdeklarowali, a więc 8 mln zł. W odpowiedzi Andrzej Kotala odczytał oświadczenie zarządu Niebieskich, z którego wynikało, że owa kwota została uregulowana. Kolejną osobą, która zabrała głos był radny Krzysztof Szulc.

- Czy w treści uchwały mógłby znaleźć się zapis, mówiący o przekazaniu środków, pod warunkiem utrzymania poziomu sportowego, to znaczy aktualnej klasy rozgrywkowej, w której znajduje się Ruch? - zapytał, a po nim przed mikrofonem znalazła się ponownie radna RolederJak długo klub w taki sposób klub i prezesi będą zwracali się do Rady Miasta o pomoc? Od lat nie zgadzam się z takim sposobem finansowania Ruchu i przejmowania jego akcji. Warunkiem do takiego działania powinien być pozytywny wynik w rozgrywkach, dążenie do powrotu do Ekstraklasy. W tym przypadku czegoś takiego nie ma. Jesteśmy na etapie spadkowym z I ligi, pomimo meczów, które nas czekają – punktowała radna. - Zajmujemy dalej bardzo zaszczytne ostatnie miejsce, mimo wczorajszego remisu – dodała ironicznie.

- Nie da się zamieścić zapisu odnośni wyników sportowych. Uchwała musi być jasna i przejrzysta. Ruch idzie w takim kierunku, że nie możemy zmieniać decyzji w trakcie sezonu. Klub jest ciągle w grze. To tak jak ze sportowcem, który kilkukrotnie osiągnął sukces, a później zanotował upadki. Nie warunkuje się takie osobie, że dopóki odnośni sukcesy to ktoś będzie w nią inwestował, a w momencie kiedy będzie w słabszej kondycji, dyspozycji, to się jej to odbierze. Każdy sportowiec, szczególnie na takim poziomie na jakim jest Ruch, musi mieć zapewnione stałe źródło finansowania – odpowiedział prezydent Kotala. – Zarząd stworzył budżet w oparciu m.in. o nasze zapewnienia jako miasta i byłoby nie na miejscu, gdybyśmy zmienili wcześniejsze ustalenia. Mamy nadzieję, że Ruch znowu będzie grał w Ekstraklasie. Po to wspieramy klub. Wyników sportowych nie da się przewidzieć. Tak było w przypadku Justyny Kowalczyk, Adama Małysza, polskiej reprezentacji – wymieniał. - Mamy dalej pewien komfort. Są kluby, w których miasto jest jedynym wsparciem: Piast Gliwice spółka gminna, Górnika Zabrze spółka gminna, GKS Tychy Spółka gminna, GKS Katowice po latach spółka gminna. Ruch jak widać, ma jeszcze innych partnerów, którzy chcą pomagać – zakończył Andrzej Kotala.

Następnie radni przeszli do głosowania: 11 głosowało za, 5 się wstrzymało, a 3 było przeciw. Po oficjalnym zakończeniu sesji, do mównicy podszedł Janusz Paterman.

- Chciałem państwu podziękować za wszystkie głosy jakie zostały dzisiaj udzielone. Chciałem zadeklarować jedną rzecz... Pani radna zapytała ile razy będziemy jeszcze przychodzić z prośbą do Rady Miasta. Przypominam, że spotkaliśmy się w w ubiegłym roku, powiedzieliśmy sobie w którym miejscu jesteśmy. Szczerze powiedziałem wtedy, że Ruch potrzebuje wsparcia w wysokości 16 mln zł. Została trójka osób, która chciała ratować sytuację: ja z moim przyjacielem oraz pan prezydent. Musieliśmy podjąć męską decyzję, czy próbować, czy może IV liga, albo nawet A-klasa. Nic się w tym temacie nie zmieniło. Wspólnie ustaliliśmy, że dzielimy tę pomoc: miasto daje 8 mln., klub pozyskuje z innych źródeł 8 mln. - mówił prezes Niebieskich. - Ruch w przeciągu roku nie pożyczył żadnych pieniędzy, to nie są pożyczki. Wpompowaliśmy do klubu ponad 12 mln zł. Oprócz tego są inne środki, które zainwestowaliśmy. Choćby kwestia wykupu „eRki”. Zrobiliśmy dla klubu wszystko co mogliśmy i jesteśmy na takim etapie, że musi nam się wszystko udać. Jeżeli chodzi o stronę piłkarską... Każdy kto zajmował się kiedyś sportem, wie, że nie da się przewidzieć scenariusza. Wielka Barcelona przegrała z Romą 3:0. Kto by się tego spodziewał przed meczem? Musieliśmy w klubie przebudować wiele rzeczy, ja nie zatrudniam tylko trenera i piłkarzy. Są jeszcze inne szczeble, na których były problemy. Musiałem przebudować cały sztab szkoleniowy, ludzi zajmujących się juniorami, przez których młodzi piłkarze odchodzili Ruchu za darmo. Pozyskanie osób godnych zaufania, na miejsce tych którzy nas zawiedli nie było proste. Teraz mamy rzetelne kontrakty, dobre wyniki w młodzieży. Proszę o cierpliwość, bo sukces sportowy również nadejdzie. Jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję – zakończył Janusz Paterman.

Odpowiedzieć prezesowi postanowił Waldemar Kołodziej - Wywiązaliśmy się ze swojego zobowiązania. Jednak pan i zarząd musicie sobie zdawać sprawę, że były to ostatnie pieniądze jakie Ruch otrzymał od miasta w tym roku kalendarzowym. Proszę, o to abyście nie przychodzili do nas w kolejnych miesiącach i nie stawiali pod ścianą – skomentował radny.

Wojciech Czaputa

Udostępnij:


Ruch ChorzówNiebiescyNice 1 LigaJanusz PatermanAndrzej KotalaChorzówSesja Rady MiastaRadniWaldemar KołodziejMariola Roleder

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

22
Niedziela
Lipiec 2018
Lipiec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
252627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12345
imieniny:
Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca